🇺🇦 Uwaga! Pomagamy także w języku ukraińskim. Увага! Ми також допомагаємо українською мовою. 🇺🇦 - Adwokat / АДВОКАТ Swietłana Gliwińska / Глівінська С.Й. 🇺🇦

Blog

08.06.2026

Prawo pracy i ubezpieczenia społeczneSpory sądowe, egzekucja i dochodzenie należności

Ugoda czy proces?

Po zabezpieczeniu roszczenia dobrowolna czy wymuszona?
Dlaczego w Niemczech zawiera się ją częściej niż w Polsce?

Czy to sposób na odciążenie polskich sądów?

Może prościej przemawiać do kieszeni zarządu spółek niż do nieświadomych procesów wspólników?

 

Zarówno polska procedura sądowa, jak i niemiecka znają pojęcie i mechanizm zabezpieczenia roszczenia. Jeżeli zobowiązany narusza umowę, na przykład zakaz konkurencji, sąd może nakazać powstrzymanie się od takich naruszeń. W Polsce postanowieniem, w Niemczech wyrokiem. I tu już widać inną rangę i znaczenie zabezpieczenia – wyrokiem, nie postanowieniem.

Ale o skuteczności zabezpieczenia roszczenia nie decyduje wyłącznie treść i ranga orzeczenia, lecz przede wszystkim konsekwencje jego naruszenia. To właśnie w tym obszarze ujawnia się jedna z najważniejszych różnic pomiędzy polskim postanowieniem o zabezpieczeniu a niemieckim wyrokiem einstweilige Verfügung.

W Niemczech sąd może jeszcze przed rozpoznaniem istoty sprawy nakazać określone zachowanie albo zakazać określonych działań. Dotyczy to wszelkich nadających się do zabezpieczenia sporów, w tym sporów o wyłączność dystrybucyjną, zakaz konkurencji, ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa, praw własności intelektualnej oraz wykonywanie obowiązków wynikających z umowy.

Jeżeli adresat takiego orzeczenia nie podporządkuje się jego treści, zastosowanie znajduje § 890 niemieckiego ZPO. Przepis ten przewiduje grzywnę porządkową (Ordnungsgeld) do 250 000 EUR łącznie za każde naruszenie sądowego zakazu lub nakazu. Jeżeli grzywna okaże się bezskuteczna, a zwłaszcza jeżeli nie zostanie zapłacona, sąd może orzec areszt porządkowy (Ordnungshaft) do sześciu miesięcy, przy czym łączny okres aresztu nie może przekroczyć dwóch lat.

W praktyce oznacza to, że wydanie einstweilige Verfügung bardzo szybko przestaje być wyłącznie problemem procesowym spółki.

Staje się problemem osób odpowiedzialnych za wykonanie orzeczenia.

W przypadku spółek kapitałowych będą to najczęściej członkowie zarządu, którzy odpowiadają za organizację działalności przedsiębiorstwa zgodnie z treścią sądowego zakazu lub nakazu.

W przypadku indywidualnej działalności gospodarczej – Gewerbe – , jednoosobowych przedsiębiorców lub wspólników spółki cywilnej.

Dla zarządu spółki kapitałowej nie jest to wyłącznie ryzyko przyszłej przegranej procesu przez spółkę. Każde kolejne naruszenie może prowadzić do dalszych osobistych sankcji finansowych egzekwowanych od osób zarządzających spółką i tworzyć presję przeciwnika spółki bezpośrednio na osoby podejmujące decyzję w imieniu spółki.

W efekcie po wydaniu wyroku zabezpieczającego (einstweilige Verfügung) zasadnicze pytanie nie brzmi już, kto wygra proces np. za trzy lata, lecz czy dalsze prowadzenie sporu pozostaje racjonalne z punktu widzenia interesu osobiście odczuwalnego przez władze spółki.

W Polsce nie brak sankcji za naruszenie zabezpieczenia a procesy też trwają latami. Sąd polski może:

zastosować art. 756² k.p.c. – suma zabezpieczenia w sprawach rodzinnych;

nakładać grzywny z art. 1050–1051 k.p.c. płatne Skarbowi Państwa – nie stronie;

nakazywać zapłatę sum pieniężnych na rzecz wierzyciela na podstawie art. 1050¹–1051¹ k.p.c. – od spółki, a nie od osób zarządzających spółką.

Polskie zabezpieczenie jest najczęściej etapem poprzedzający lub zabezpieczającym właściwy proces. Natomiast niemiecka einstweilige Verfügung bardzo często staje się punktem zwrotnym całego sporu. Perspektywa grzywny sięgającej 250 000 EUR za naruszenie orzeczenia oraz możliwość zastosowania aresztu porządkowego wobec osób odpowiedzialnych za jego wykonanie powodują, że zarządy spółek znacznie częściej dokonują ponownej oceny ryzyka i rozpoczynają negocjacje ugodowe.

W rezultacie ugoda zawarta po wydaniu einstweilige Verfügung stanowi przejaw prawidłowego zarządzania ryzykiem gospodarczym. W wielu sprawach to właśnie postępowanie zabezpieczające prowadzi do faktycznego zakończenia konfliktu, a proces główny staje się zbędny.

Niemiecki zarząd spółki wie, iż za uporczywe ignorowanie zabezpieczenia może ostatecznie odpowiadać także osobiście w ramach systemu Ordnungshaft aresztem, to jest nie tylko majątkowo. W Polsce ryzyko kończy się zasadniczo na sankcjach majątkowych, skutecznie lub mniej skutecznie egzekwowanych.

To właśnie ta różnica najczęściej tłumaczy większą skłonność niemieckich zarządów do zawarcia ugody już po wydaniu zabezpieczenia. Sankcje z § 890 ZPO są szybsze, bardziej przewidywalne, też płatne państwu, lecz znacznie bardziej dotkliwe, przez co zabezpieczenie staje się skutecznym narzędziem wymuszającym negocjacje ugodowe.

Może taka zmiana w polskim Kodeksie postępowania cywilnego w stosunkach gospodarczych byłaby jednym z lekarstw na odciążenie sądów od nadmiaru sporów?

Takie rozwiązanie brzmi całkiem atrakcyjnie.

Redakcja Andrzej Mikulski

Opisz swoją sprawę

    Potrzebujesz pomocy prawnej - zadzwoń chętnie pomożemy.

    Dane firmowe

    MIKULSKI & WSPÓLNICY Sp.k.
    "WILLA ANIELA"
    ul. Kielecka 19
    31-523 Kraków