🇺🇦 Uwaga! Pomagamy także w języku ukraińskim. Увага! Ми також допомагаємо українською мовою. 🇺🇦 - Adwokat / АДВОКАТ Swietłana Gliwińska / Глівінська С.Й. 🇺🇦

Blog

16.01.2026

AktualnościBieżące informacje prawne

Ustawy Prezydenta – czyli o odpowiedzialności posiadacza pojazdu autonomicznego

Karol Nawrocki jako Prezydent Polski złożył w dniu 7 listopada 2025 projekt o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (nr projektu RPW/37332/2025). Obecnie pozostaje w konsultacjach społecznych (link do złożenia własnej opinii co do projektu: logowanie.sejm.gov.pl).

Projekt jest rozległy i dotyczy – w ogólności – regulacji prawnej dopuszczalności poruszania się pojazdem autonomicznym na polskich drogach publicznych. Obecnie ruch takim pojazdem jest niedopuszczalny – jedynie można prowadzić prace rozwojowe i ruch wtedy jest dozwolony ….

Jednakże projekt dotyczy również odpowiedzialności cywilnej (odszkodowawczej) posiadacza pojazdu autonomicznego – zwanego przez projekt  pojazdem zautomatyzowanym albo pojazdem w pełni zautomatyzowanym – i w środku (dokładnie jest to projektowany Art. 65n. ust. 3 Prawo o ruchu drogowym) pojawia się przepis dotyczący tejże kwestii o następującej treści:

3. Posiadacz pojazdu zautomatyzowanego albo pojazdu w pełni zautomatyzowanego ponosi odpowiedzialność za szkody na osobie lub mieniu wyrządzone komukolwiek przez ruch takiego pojazdu, na zasadzie określonej w art. 436 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071, 1172 i 1508).

Do odpowiedzialności posiadacza, o której mowa w zdaniu pierwszym, nie stosuje się art. 436 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, o ile nie można przypisać winy żadnemu z posiadaczy pojazdów lub kierujących pojazdami, które się zderzyły.

Analiza tej propozycji ustawodawczej musi być więc oparta na istniejącej regulacji art. 436 § 1 Kodeksu cywilnego, który zakłada odpowiedzialność odszkodowawczą posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody.

Wobec tego logiczny wniosek analizy jest taki, że obecnie pojazd autonomiczny nie jest mechanicznym środkiem komunikacji poruszanym za pomocą sił przyrody.

Tak jednak nie jest i zwracają na to uwagę przedstawiciele świata nauki.

Innymi słowy, pierwsze zdanie projektowanej regulacji jest redundantne, niepotrzebne – Kodeks cywilny jest na tyle elastyczny, że obejmuje także odpowiedzialność odszkodowawczą za ruch pojazdów autonomicznych.

Ponadto wyłączenie zastosowania art. 436 § 2 Kodeksu cywilnego zaostrza odpowiedzialność posiadacza pojazdu wobec osoby przewożonej z grzeczności (a więc nie za pieniądze i nie w wykonaniu jakiejkolwiek umowy, np. znajomego, członka rodziny) oraz prowadzi do zaostrzenia odpowiedzialności posiadacza pojazdu autonomicznego, jeśli dochodzi do wypadku, za który żaden z kierowców nie odpowiada (nie jest winny). Normalnie w takich wypadkach odpowiedzialność odszkodowawcza uzależniona jest od winy posiadacza, natomiast według propozycji Prezydenta RP odpowiedzialnością za taki wypadek obarczyć należy posiadacza pojazdu autonomicznego.

Z tej regulacji jednakże można wyciągnąć wniosek, że posiadacz pojazdu autonomicznego odpowiada wobec osoby poszkodowanej w wypadku polegającego na zderzeniu pojazdów także za okoliczności od niego niezależne, niemniej zwolni go z odpowiedzialności dowód, że inna osoba trzecia, za którą posiadacz nie odpowiada, ponosi wyłączną winę za wypadek (np. zarządca drogi).

Prezydent RP de facto nie dotyka najistotniejszego problemu zagadnienia odpowiedzialności odszkodowawczej, a mianowicie problemu, kim jest posiadacz pojazdu autonomicznego?

Czy jest to jego właściciel? Zasadniczo tak będzie.

A co w sytuacji spowodowania wypadku najmowanym pojazdem autonomicznym? Odpowiedzialność powinna spoczywać na najemcy, tj. tym, kto dany pojazd autonomiczny wypożycza.

Prezydent RP jednak nie dostrzega, że możliwe, moim zdaniem, jest przeprowadzenie takiej wykładni przepisu art. 436 § 1 Kodeksu cywilnego, że posiadaczem pojazdu z uwagi na charakter kontroli nad pojazdem (prowadzenie wyliczeń co do drogi, posiadanie bazy danych o ruchu drogowym itp.) będzie ten, kto utrzymuje system pozwalający na dotarcie z punktu A do punktu B.

Z tym wiąże się wielki problem prawny powiązany z pytaniem, kto powinien za ryzyko wynikające z ruchu pojazdu autonomicznego odpowiadać?

Projekt go wcale nie rozwiązuje. Więcej, w uzasadnieniu projektu jest bardzo niewiele o regulacji odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w projekcie.

Warto więc w toku prac legislacyjnych zwrócić Sejmowi RP na to uwagę. Może doczekamy się regulacji odpowiedzialności odszkodowawczej pojazdu autonomicznego, którą można by chwalić za racjonalizm i trafność rozwiązań.

mec. Maciej Nycz
Adwokat

Zapytaj o więcej

    Potrzebujesz pomocy prawnej - zadzwoń chętnie pomożemy.

    Dane firmowe

    MIKULSKI & WSPÓLNICY Sp.k.
    "WILLA ANIELA"
    ul. Kielecka 19
    31-523 Kraków