Blog
04.09.2025
AktualnościBieżące informacje prawne
Spory o Tarczę PFR
Czy Polski Fundusz Rozwoju może żądać zwrotu środków w całości, na jednostronnie wprowadzonej podstawie?
Pieniądze wypłacane z Polskiego Funduszu Rozwoju były jednym z kluczowych narzędzi wsparcia przedsiębiorców w czasie pandemii COVID-19.
Dziś Polski Fundusz Rozwoju występuje z powództwami o zwrot wypłaconych pieniędzy w całości, na podstawie jednostronnej zmiany umowy i regulaminu.
Dlatego powstaje pytanie: czy PFR może żądać zwrotu subwencji w całości?
Roszczenia PFR o zwrot całości wypłaconych subwencji z Programu rządowego „Tarcza Finansowa dla Małych i Średnich Firm” i „Tarcza Finansowa dla Mikro, Małych i Średnich Firm”, paradoksalnie mogą prowadzić do utraty przez PFR także tej części pieniędzy, która w „normalnych” okolicznościach winna podlegać zwrotowi.
Czy kolejna zmiana taktyki stosowana przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR) doprowadzi do odebrania pieniędzy przedsiębiorcom wypłaconych z Tarcz Finansowych w czasie pandemii COVID?
Zwrot całej subwencji czy błąd strategiczny?
1.
Początkowo przedsiębiorcy poszukiwali skutecznej drogi dla wypłacenia wnioskowanych pieniędzy z Tarcz Finansowych przeciw pandemii COVID w postępowaniach prowadzonych przed sądami administracyjnymi. Później, także ochrony prawnej w sądach administracyjnych przed żądaniami Polskiego Funduszu Rozwoju o zwrot całości udzielonej subwencji.
W rezultacie, w kilku orzeczeniach sądy administracyjne zwróciły uwagę, że Polski Fundusz Rozwoju w ramach realizacji wsparcia przedsiębiorców w programie walki ze skutkami pandemii COVID jest wyposażony w kompetencje władcze, lecz jego działalność w ramach realizacji programu podlega prawu cywilnemu i występuje w stosunkach z przedsiębiorcami na równych zasadach, choć z naruszeniem równowagi kontraktowej, gdyż ostatecznie postanowienia umowy zdeterminowane są przede wszystkim postanowieniami regulaminu wypłaty świadczeń (postanowienie NSA z 14.10.2022 r., I GSK 1521/22, LEX nr 3425112).
Ostatecznie więc Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził w kolejnym rozstrzygnięciu, że w sprawach rozliczenia Tarcz Finansowych COVID droga sądowo – administracyjna jest wyłączona (sygn. akt I GSK 950/22, postanowienie NSA z 24 maja 2022 r.; sygn. akt I GSK 1521/22, postanowienie NSA z 14 października 2022 r.).
2.
To stanowisko sądów administracyjnych doprowadziło do sytuacji, w której PFR rozpoczął postępowania o zwrot udzielonej subwencji przed sądami powszechnymi (a więc nie przed sądami administracyjnymi) i początkowo PFR prowadził postępowania w tzw. sprawach gospodarczych, to jest w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w sądach gospodarczych.
Okazało się, że ten tryb, związany zwłaszcza z wysoką dyscypliną procesową, grozi oddaleniem roszczeń o zwrot subwencji.
W następstwie, Polski Fundusz Rozwoju zmienia taktykę procesową i rozpoczął dochodzenie zwrotu subwencji przed sądami cywilnymi, a więc w ogólnej procedurze regulowanej przez przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dla tak zwanych spraw cywilnych, o mniejszym rygorze dyscypliny procesowej.
3.
Czy ta zmiana taktyki procesowej przyniesie skutek? Nie sądzę.
Jak twierdzi obecnie Polski Fundusz Rozwoju, jego roszczenia o zwrot świadczeń z PFR mają charakter roszczeń cywilnoprawnych (ale nie roszczeń w sprawach gospodarczych, rozpoznawanych w wydziałach gospodarczych sądów), co w praktyce wynika z dotychczasowych postępowań administracyjnych i powołanych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sądy administracyjne uznały, że sprawy nie mają charakteru administracyjnego, ponieważ umowy mają charakter cywilnoprawny.
Do pewnego stopnia, to fakt. Warto jednak prześledzić przebieg dotychczasowych postępowań i stosowaną argumentację.
4.
Jak się okazuje, w dotychczasowych postępowaniach PFR argumentował, że jego działalność w ramach umowy z przedsiębiorcami i w ramach programu udzielania subwencji spełnia definicję działalności gospodarczej.
W jednym z postępowań sądowo administracyjnych PFR twierdził, że charakter podejmowanych przez niego działań wprost świadczy o tym, że jego zadaniem jest realizowanie własnych celów biznesowych – co wynika z postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, zakończonym wyrokiem z dnia 27.09.2024 r., II SAB/Wa 271/24.
A w innych sprawach przed sądami administracyjnymi przyjmował stanowisko o cywilnoprawnym charakterze umów, ze względu na gospodarczy charakter swojej działalności i rynkowe zasady.
5.
Polski Fundusz Rozwoju popada więc w sprzeczności.
Niekonsekwencja, w każdym postępowaniu podważa wiarygodność tej strony, która zmienia swe stanowisko. Tak się dzieje także w sprawie roszczeń PFR. Dlatego warto przeanalizować dotychczasowe postępowania.
A zakończone postępowania sądowo – administracyjne dostarczają argumentów nie tylko przeciw obecnym twierdzeniom Polskiego Funduszu Rozwoju o charakterze jego roszczeń o zwrot subwencji, lecz także są przydatne w prowadzeniu procesów wytaczanych przedsiębiorcom obecnie.
Co niezwykle ważne dla przedsiębiorców, wnioski płynące ze zmiennej argumentacji tam przedstawianej pozwalają na podważanie żądania zwrotu nawet takiej części subwencji, która podlegałaby zwrotowi zgodnie z umową, gdyby PFR lojalnie współdziałał z przedsiębiorcą, z poszanowaniem podstawowych zasad stosunków cywilnoprawnych.
Co najmniej w pewnego rodzaju sprawach.
W rezultacie, PFR może nie uzyskać nawet zwrotu tej części.

Andrzej Mikulski
radca prawny, wspólnik zarządzający
w kancelarii Mikulski i Wspólnicy sp.k.
Zapytaj o więcej
Potrzebujesz pomocy prawnej - zadzwoń chętnie pomożemy.
Dane firmowe
MIKULSKI & WSPÓLNICY Sp.k."WILLA ANIELA"
ul. Kielecka 19
31-523 Kraków
