Blog
26.05.2026
AktualnościBieżące informacje prawne
Odpowiedzialność członków zarządu za błędną strategię procesową w sporze polskim i niemieckim
Strategia procesowa jako element zarządzania ryzykiem przez zarząd spółki
W sporach gospodarczych prowadzonych przez przedsiębiorców odpowiedzialność zarządu nie ogranicza się do samej decyzji biznesowej poprzedzającej konflikt.
Znaczenie ma również sposób prowadzenia sporu – zwłaszcza wtedy, gdy postępowanie dotyczy zabezpieczenia roszczeń, zakazu określonych działań albo ryzyka istotnych sankcji egzekucyjnych.
Problem ten jest wyraźnie widoczny w sporach prowadzonych w Niemczech, przede wszystkim ze względu na zabezpieczenie roszczeń w procesie sądowym – czyli poprzez tzw. einstweilige Verfügung – wyrok w sprawie zabezpieczenia roszczeń.
W prawie polskim można dokonać oceny działań zarządu nie tylko przez pryzmat samego wyniku gospodarczego, lecz także przez jakość procesu decyzyjnego oraz sposobu zarządzania ryzykiem procesowym.
Nie oznacza to, że zarząd odpowiada za każdą przegraną sprawę.
Zarówno w Polsce, jak i w Niemczech zasadnicze znaczenie ma pytanie, czy decyzje podejmowane w toku sporu były możliwe do obrony z perspektywy obowiązków profesjonalnego zarządzania spółką.
Niewykonanie umowy a raczej świadome naruszanie jej postanowień, szkodzące partnerowi – na przykład naruszanie klauzuli wyłączności sprzedaży, czy dystrybucji na pewnym obszarze – stanowi podstawę konfliktu i daje możliwość sięgnięcia do zabezpieczenia przed dalszymi naruszeniami. Jednym z istotnych instrumentów zabezpieczających przed takim zachowaniem – jest sądowe zabezpieczenie roszczenia.
Niemcy – od sporu kontraktowego do ryzyka egzekucyjnego
W praktyce niemieckiej moment wydania przez sąd wyroków w sprawie zabezpieczenia roszczenia – einstweilige Verfügung – w zasadzie zmienia charakter całego konfliktu.
Od momentu wydania wyroku zabezpieczającego:
- obowiązek określonego zachowania przestaje być wyłącznie zobowiązaniem umownym,
- pojawia się obowiązek podporządkowania się orzeczeniu sądowemu,
- dalsze kwestionowane działania spółki mogą prowadzić do natychmiastowych sankcji procesowych wymierzonych w członku zarządu spółki.
Kluczowe znaczenie ma § 890 niemieckiego ZPO, przewidujący możliwość wielokrotnego nałożenia pieniężnych sankcji procesowych – Ordnungsgeld – łącznie do wysokości 250.000 euro za każde naruszenie obowiązku wynikającego z orzeczenia sądu. Co więcej jeżeli zapłata grzywny nie będzie wykonana przez członka zarządu grozi mu areszt – Ordnungshaft. Sankcje te nie mają charakteru teoretycznego. W praktyce niemieckiej są stosowane konsekwentnie, zwłaszcza w sporach dotyczących wyłączności dystrybucyjnej, zakazów konkurencji, sprzedaży równoległej albo naruszeń praw własności przemysłowej czy innych sposobów zabezpieczenia roszczeń w drodze wyroku w sprawie tymczasowego zabezpieczenia roszczeń.
Z punktu widzenia zarządu szczególne ryzyko pojawia się wtedy, gdy:
- zarząd świadomie toleruje dalsze naruszenia mimo wydanego zakazu,
- nie wdraża mechanizmów wykonania zabezpieczenia,
- ignoruje ryzyko kolejnych sankcji,
- albo prowadzi spór w sposób eskalujący odpowiedzialność spółki mimo możliwości ograniczenia szkody.
W niemieckiej GmbH odpowiedzialność członków zarządu oceniana jest przede wszystkim na tle § 43 GmbHG, nakładającego obowiązek prowadzenia spraw spółki z należytą starannością „ordentlichen Geschäftsmannes”. Naruszenie tego obowiązku może prowadzić do odpowiedzialności wobec samej spółki za wyrządzoną szkodę.
W praktyce oznacza to, że strategia procesowa staje się elementem corporate governance. Zarząd nie odpowiada za sam fakt prowadzenia sporu, lecz za sposób zarządzania ryzykiem wynikającym z tego sporu, w szczególności po wydaniu zabezpieczenia.
Najczęstszy błąd polega na traktowaniu wyroku zabezpieczającego tymczasowo roszczenia – einstweilige Verfügung jako przejściowego „epizodu procesowego” i próbie dalszego prowadzenia działalności w dotychczasowym modelu.
W znanej mi niemieckiej praktyce rzadko się zdarza, by ktokolwiek ignorował wyrok zabezpieczający roszczenie obwarowany sankcjami pieniężnymi lub nawet aresztem do 6 miesięcy łącznie.
Polska – odpowiedzialność za sposób prowadzenia sporu, a nie za samą przegraną
W prawie polskim odpowiedzialność zarządu za strategię procesową ma bardziej pośredni charakter niż w Niemczech, ale kierunek oceny pozostaje podobny.
Podstawowe znaczenie mają:
- 293 § 1–3 k.s.h. w odniesieniu do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
- oraz art. 483 § 1–3 k.s.h. w odniesieniu do spółki akcyjnej.
Przepisy te przewidują odpowiedzialność członka zarządu wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem albo postanowieniami umowy (statutu) spółki, chyba że członek zarządu nie ponosi winy.
Jednocześnie art. 293 § 2 k.s.h. oraz art. 483 § 2 k.s.h. ustanawiają podwyższony standard staranności wynikający z zawodowego charakteru działalności członka zarządu.
Nie oznacza to jednak automatycznej odpowiedzialności za błędną ocenę sytuacji procesowej albo za przegrany proces.
W wyroku z 9 lutego 2006 r., V CSK 128/05, Sąd Najwyższy podkreślił, że samo naruszenie obowiązku staranności nie zastępuje konieczności wykazania pozostałych przesłanek odpowiedzialności z art. 293 k.s.h., w szczególności bezprawności działania, szkody oraz związku przyczynowego.
Z kolei w wyroku z 24 lipca 2014 r., II CSK 627/13, Sąd Najwyższy zaakcentował, że działania zarządu przekraczające granice racjonalnego ryzyka gospodarczego i sprzeczne z interesem spółki mogą prowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej.
W praktyce oznacza to, że odpowiedzialność może pojawić się nie dlatego, że spółka przegrała spór, lecz dlatego, że:
- zarząd prowadził spór bez realnej analizy ryzyka,
- ignorował skutki zabezpieczenia,
- świadomie eskalował koszty procesowe i egzekucyjne,
- odrzucał racjonalne możliwości ograniczenia szkody,
- albo podejmował działania oczywiście sprzeczne z interesem spółki.
Business judgment rule a strategia procesowa
Istotne znaczenie ma obecnie również business judgment rule wprowadzona do polskiego prawa spółek.
Art. 293 § 3 k.s.h. oraz art. 483 § 3 k.s.h. przewidują, że członek zarządu nie narusza obowiązku staranności, jeżeli działa lojalnie wobec spółki, w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego oraz na podstawie informacji, analiz i opinii, które powinny zostać uwzględnione przy dokonywaniu starannej oceny.
W kontekście sporów gospodarczych oznacza to, że znaczenie ma nie tylko sam wynik procesu, lecz również:
- sposób przygotowania decyzji,
- dokumentowanie analizy ryzyka,
- korzystanie z profesjonalnych opinii,
- ocena skutków dalszej eskalacji sporu,
- oraz analiza kosztów egzekucyjnych i reputacyjnych.
Im większe ryzyko dla spółki – zwłaszcza po wydaniu zabezpieczenia – tym większe znaczenie ma możliwość wykazania, że zarząd działał w oparciu o racjonalny i profesjonalnie przygotowany proces decyzyjny.
Różnica między Polską a Niemcami
Różnica między systemem niemieckim a polskim nie polega na samym istnieniu odpowiedzialności zarządu, lecz na mechanizmie jej aktywowania.
W Niemczech odpowiedzialność bardzo szybko przechodzi na poziom egzekucyjny. Naruszenie zabezpieczenia może prowadzić do natychmiastowych sankcji procesowych, a strategia procesowa staje się elementem bieżącej oceny prawidłowości działania zarządu.
W Polsce odpowiedzialność ma częściej charakter następczy i koncentruje się wokół oceny:
- zgodności działań zarządu z interesem spółki,
- zachowania profesjonalnego standardu staranności,
- oraz racjonalności procesu decyzyjnego.
W obu systemach wspólny pozostaje jednak jeden element: zarząd nie odpowiada za sam fakt prowadzenia trudnego sporu gospodarczego, lecz za sposób zarządzania ryzykiem wynikającym z tego sporu.
W praktyce transgranicznej oznacza to, że strategia procesowa przestaje być wyłącznie domeną pełnomocników procesowych. Coraz częściej staje się ona elementem odpowiedzialności organów spółki oraz częścią systemu zarządzania ryzykiem przedsiębiorstwa.
Jednym z tych elementów zarządzania sporem jest ugoda, jako efekt zabezpieczenia roszczenia. Jak można ją wykorzystać, jak jest wykorzystywana w prawie polskim i prawie niemieckim – w kolejnym tekście.

Andrzej Mikulski
radca prawny, wspólnik zarządzający
w kancelarii Mikulski i Wspólnicy sp.k.
Opisz swoją sprawę
Potrzebujesz pomocy prawnej - zadzwoń chętnie pomożemy.
Dane firmowe
MIKULSKI & WSPÓLNICY Sp.k."WILLA ANIELA"
ul. Kielecka 19
31-523 Kraków
